Nieskończoność we mnie trwa -
lśnią szmaragdy czarnych borów -
lśnią szmaragdy czarnych borów.
Na kaskadzie nimfa łka
w grotach ciemnych wśród jaworów.
W Koperszadach złota mgła -
zapóźniony gość wieczorów -
noc na koniu czarnym gna
i zamyka raj przestworów.
Zapóźniony gość wieczorów -
Noc na koniu czarnym gna.
["... żelazny posąg z kolcami do wewnątrz, w którym zamykano przestępcę"... ]
Coś w mym sercu dziko pęka -
w dzwon uderza ciemna Groza -
i kolczata dusi ręka -
to Madonna Dolorosa.
W snów mistycznych mym ogrodzie
drga konwulsją Lilia - Roza,
zamrożona lśni mimoza,
a w piekielnym tortur chłodzie
każdą żyłkę w niej przebodzie
Pani królestw - Dolorosa.
Idzie święta w aureoli
z dzieciątkiem na ręku zmarłem -
źrenice puste rozwarłem,
czując, że nic już nie boli.